Nieśmiałość u przedszkolaka to nic niezwykłego. Prywatne przedszkole w Rzeszowie rozwiewa wątpliwości

U maluchów onieśmielenie to instynktowny opór przed bliskością z nieznajomą osobą. Jego celem jest ochrona istniejącej więzi z głównymi opiekunami oraz zabezpieczenie dziecka przed wpływem innych osób. Nie ma nic dziwnego w tym, że dwu-, trzy-, a nawet czterolatek bywa nieśmiały. Jak podkreśla prywatne przedszkole w Rzeszowie, na tym etapie rozwoju to naturalne zachowanie. Większość dzieci z niego wyrośnie, zanim pójdzie do szkoły. Do tego czasu mogą chować się za maminą spódnicę albo wspinać się na jej kolana, gdy do domu przyjdzie ktoś obcy.

Czy to źle, że przedszkolak jest nieśmiały? Niekoniecznie!

W zdrowej relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicami istnieje silna więź. Nawiązywanie relacji maluszka  z obcymi odbywa się jedynie poprzez istniejącą relację z bliskim. Maluch patrzy na nas z kryjącym się w oczach pytaniem – „Czy ten pan jest w porządku?”, a następnie zachowuje się lojalnie wobec tego, co odczyta z mimiki i zachowania rodzica. Czy warto na siłę przełamywać ostrożność dziecka w kontakcie z nowo poznaną osobą? Prywatne przedszkole w Rzeszowie z całą stanowczością temu zaprzecza. Uszanujmy to, że dziecko nie jest gotowe nawiązać z daną osobą bliskiej relacji. Gdy poczuje w sobie taką chęć, natychmiast da nam o tym znać. Szanowanie oznacza nie krytykowanie, nie naciskanie, nie zachęcanie, nie obwinianie, a przede wszystkim nie zawstydzanie malucha. 

Jak pomóc maluchowi w zdobyciu większej odwagi?

W dużej mierze to od rodziców zależy czy dziecko będzie nieśmiałe. Możesz mu pomóc stosując się do poniższych zasad:

  • Zrób wszystko, by maluch uwierzył, że jest wspaniałą, wartościową osobą i nie wątpił w swoje możliwości. Nie wierząc we własne siły, czując się gorszym, trudno mu będzie  pokonać nieśmiałość.
  • Mów wprost i okazji swoją bezwarunkową miłość do niego. 
  • Nie zmuszaj nieśmiałego malucha do „publicznych” występów. Dziecko powinno samo decydować, kiedy i czym chce się pochwalić.
  • Nie nazywaj go „nieśmiałkiem”, „dzikusem”, nie żartuj z niego i nie powtarzaj wciąż, że jest nieśmiałe. Jeśli maluch uwierzy, że jest nieśmiały, będzie mu trudno rozstać się z taką etykietką. 
  • Nieśmiałość jest silnie związana z brakiem pewności siebie. Im więcej i częściej będziesz mówiła o mocnych stronach dziecka, tym szybciej pokona ono nieśmiałość. Jak najczęściej powtarzaj, że jest dzielne, ładnie śpiewa, rysuje, buduje wspaniałe pojazdy z klocków itp. Dodawaj wiary w sukces. Zapewniaj dziecko, iż wierzysz, że mu się uda.
  • Jak najczęściej zabieraj malucha do kina, teatru, na wystawy czy na dziecięce koncerty. Im częściej dziecko ma kontakty z różnymi osobami, w różnych sytuacjach, tym łatwiej potem nawiązuje nowe znajomości.

Czego nie robić mając nieśmiałe dziecko?

Nieodpowiednie postępowanie może doprowadzić do tego, że nasza pociecha stanie się niepewna siebie i skryta. Jeśli wyręczasz dziecko we wszystkim – podpowiadasz mu, jak ułożyć puzzle, zapinasz za niego kurtkę i nie pozwalasz masłem posmarować chleba, to dajesz mu do zrozumienia, że nic nie potrafi i nie poradzi sobie. Dziecko, aby móc zbudować pozytywny obraz samego siebie, musi mieć wiele okazji, by cieszyć się z własnych sukcesów. Jeśli najbliżsi wyrażają wątpliwości, co do jego umiejętności, wówczas sam malec przestaje się starać, bowiem traci wiarę w swoje możliwości. Każda sytuacja, w której musi się wykazać, powoduje lęk przed porażką.

Nie stawiaj zbyt wysokich wymagań – przekonuje prywatne przedszkole w Rzeszowie

Lęk przed porażką jest również wynikiem nadmiernej surowości czy częstego krytykowania. Wychowanemu w ten sposób dziecku trudno osiągnąć pozytywne zdanie na własny temat. A skoro nie ma sam o sobie dobrego mniemania, tego samego spodziewa się po innych, zwłaszcza nieznanych m osobach. Woli więc nie wchodzić z nimi w kontakt. I tak rodzi się nieśmiałość.

Na wszystko w życiu jest czas i miejsce

Popychanie dziecka do śmiałości zawsze są kiepskim pomysłem. Około 20% dzieci rodzi się nieśmiałymi i nigdy nie staną się przebojowe. Taki mają temperament Jeśli maluch woli samotnie układać klocki i ucieka na widok innych osób, nie oznacza to jeszcze, że jest nieśmiały. Gorzej, gdy strach przed tym, co powiedzą koledzy, powstrzymuje go od wspólnej zabawy. Nieśmiałość izoluje dziecko od otoczenia. Sprawia, że każdy kontakt z nieznajomą osobą budzi w nim chęć ucieczki.