Prywatne przedszkole podpowiada, jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci

Śmierć to bolesny temat. Dlatego staramy się przed nim chronić nasze pociechy. Warto sobie jednak zadać pytanie: kiedy będzie nam łatwiej wyjaśnić, na czym ona polega – w bezstresowej sytuacji czy kiedy ktoś umrze? Prywatne przedszkole Akademia Małego Inżyniera radzi, jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci.

Święto Zmarłych – czas przemyśleń nie tylko dla dorosłych

Święto Zmarłych to czas, gdy odwiedzamy groby. Wspominamy wówczas bliskich, którzy odeszli z tego świata. W związku z tym, nieraz przychodzi nam zaduma nad kwestią życia i śmierci. To samo dotyczy naszych pociech.

Z jednej strony, dzieci widzą w domu te wszystkie przygotowania – zakup zniczy, stroika na grób, porządki na cmentarzu. Z drugiej natomiast, włączają telewizję, gdzie szkielety tańczą ze sobą wesoło, duchy też się cieszą, a ich rówieśnicy zakładają “straszne” stroje i pukają do drzwi sąsiadów, mówiąc “cukierek albo psikus”. Mają przed sobą dwa zupełnie inne obrazy nie tylko Święta Zmarłych, ale i śmierci. Mogą zatem czuć się skołowane. Wsparcie rodziców jest tu kluczowe, by mogły zrozumieć tą sytuację.

Czy to dobry pomysł rozmawiać z dzieckiem o śmierci? Prywatne przedszkole przekonuje, że tak!

Jako rodzic starasz się chronić swojego malucha przed wszystkim, co złe. Nie chcesz, żeby miał jakiekolwiek problemy czy smutki. Niestety jest to walka z wiatrakami. I prędzej czy później nadejdzie chwila tej rozmowy.

Zazwyczaj rozmowę o śmierci odkłada się do momentu utraty członka rodziny. Emocje, jakie będą Tobą wówczas targać, nie ułatwią zadania. Dodatkowo, ze względu na więź, która łączyła dziecko ze zmarłym, zrozumienie, czym jest śmierć, również będzie dla niego trudne. Lepiej Tobie będzie tłumaczyć, a dziecku pojąć kwestię śmierci w czasie względnego spokoju.

Zadbaj o odpowiednie warunki do rozmowy

Jak podejść do rozmowy z dzieckiem na temat śmierci? Przede wszystkim zadbaj o odpowiednie warunki do jej przeprowadzenia. Plac zabaw czy park rozrywki to nieodpowiednie miejsce ani czas na poruszanie tej kwestii. Może Ci się wydawać, że przedszkolak lepiej wtedy przyjmie takie informacje. Nie rób tego! Dziecko będzie zbyt rozkojarzone. A także, co gorsze, może uznać śmierć za coś trywialnego.

Najlepiej to zrobić w domu. Dodatkowo, upewnij się, że nikt wam nie przerwie tej rozmowy. Czas również jest istotny. Złym pomysłem będzie zignorowanie ulubionej kreskówki, którą Twoja pociecha zazwyczaj o tej porze ogląda. Tu również pojawi się problem rozkojarzenia. Nawet przy wyłączonym telewizorze, dziecko myślami będzie przy swoich ulubionych postaciach. Musisz zastanowić się, która pora dnia będzie dla niego najlepsza.

Niepubliczne przedszkole w Rzeszowie radzi – przygotuj się do rozmowy

Zastanów się, w jaki sposób chcesz wytłumaczyć, czym jest śmierć. Niestety nie istnieją schematy takich rozmów lub porady typu powiedz to a to. To dlatego, że każde dziecko jest inne. Jedno bardziej, inne mniej wrażliwe. To, co zrozumiałe dla jednego, dla drugiego będzie abstrakcją.

Nikt tak dobrze jak Ty, nie zna Twojej pociechy. Dlatego prywatne przedszkole radzi, aby rozmowę dostosować do niej. Jeśli nie wiesz jak zacząć, dobrym pomysłem może być nawiązanie do filmu animowanego, np. Króla Lwa (śmierć Mufasy). Pamiętaj też, że dziecko może Ci zadawać różne pytania. Nawet takie, których nie da się przewidzieć.

Niepubliczne przedszkole przestrzega: rodzicu, unikaj tych błędów!

O ile nie ma jednego dobrego sposobu na przekazanie dziecku, czym jest śmierć, o tyle niestety istnieją powszechnie popełniane błędy w tej kwestii. Prywatne przedszkole w Rzeszowie Akademia Małego Inżyniera przedstawia poniżej kilka z nich.

 

Porównanie śmierci do snu

 

  • dziecko może bać się zasnąć,
  • może mieć koszmary senne.

 

Porównanie śmierci do podróży

 

  • dziecko może dostawać ataków paniki, gdy ktoś będzie miał wyjechać, np. służbowa podróż rodzica,
  • może bać się podróżować (że umrze/już nigdy nie wróci do domu),
  • problem z rozłąką z rodzicami (praca, przedszkole) z powodu stanów lękowych.

 

Tylko osoby chore umierają

 

  • dziecko może bać się przeziębienia i myśleć, że umrze (albo ktoś z bliskich),
  • może panicznie bać się osób chorych (nawet alergików).

Tylko osoby stare umierają

 

 

  • panika, że ukochana babcia czy ukochany dziadek zaraz umrą,
  • mylne przeświadczenie, że nic złego nie może mu się stać (z racji wieku), a w efekcie skrajna nieostrożność (np. wybieganie na ulicę),
  • w przypadku śmierci rówieśnika lub bliskiej młodej osoby, utrata zaufania do rodziców.

Zadbaj o rozwój emocjonalny dziecka z prywatnym przedszkolem Akademia Małego Inżyniera

Zrozumienie, czym jest śmierć i jakie uczucia towarzyszą utracie kogoś bliskiego to element rozwoju emocjonalnego dziecka. Ważne, aby maluch uczył się rozpoznawać własne emocje, nie wstydził się ich i potrafił – własnym językiem – opowiadać o nich. Stopniowo też powinien uczyć się, jak sobie z nimi radzić. 

W każdej stresowej sytuacji (nie tylko związanej ze śmiercią) podopieczni naszego prywatnego przedszkola mają zapewnione wsparcie psychologa oraz pedagoga. Razem zadbajmy o rozwój Twojego dziecka.