Spacer po wyjściu z przedszkola Rzeszów dobry nawet zimą!

Pediatrzy zgodnie przekonują, że spacer o każdej porze roku ma dobroczynny wpływ na dzieci w każdym wieku. Zimowe powietrze, zwłaszcza, kiedy jest mroźno i słonecznie, także przysparza wiele korzyści dla zdrowia naszej pociechy. Dlatego starajmy się codziennie po wyjściu z przedszkola Rzeszów zabierać malucha na spacer.

Niezbędna porcja witaminy D3

Najlepsze miejsca na spacer to park, las, działka albo przydomowy ogród. Wspólne przechadzki z mamą lub tatą są świetna okazją do pobycia ze sobą i prowadzenia ciekawych rozmów. Jak podkreśla prywatne przedszkole Rzeszów, zabawy na śniegu to okazja do jeszcze większej aktywności ruchowej, która wzmacnia organizm. A przy tym ile frajdy mają dzieci ( a także my – dorośli! ) z jazdy na sankach, czy rzucania się z rodzicami śnieżkami! Świeże, rześkie powietrze pobudza mózg, a słońce dostarcza tak potrzebnej do prawidłowego rozwoju dziecka witaminy D3.

Większa odporność za każdy wdech

Codzienne przebywanie na zimowym spacerze hartuje organizm dziecka, dzięki czemu będzie ono zdecydowanie mniej chorować. Przyzwyczajenie do niskiej temperatury wpłynie pozytywnie na jego układ odpornościowy. Świeże powietrze także zwiększa apetyt – po powrocie do domu nasza pociecha na pewno chętniej zje posiłek. Godzinna przechadzka to doskonała okazja do obserwowania przyrody z bliska. Dzięki dotlenieniu się, umysł jest bardziej chłonny i dziecko łatwiej przyswaja nową wiedzę.

Zajęcia dla dzieci na świeżym powietrzu

Przy sprzyjającej aurze, nasze panie nauczycielki zabierają dzieci na spacery, a także na plac zabaw. Zabawy na świeżym powietrzu, czy spacery są bardzo lubiane przez naszych przedszkolaków. W zimie z przedszkola Rzeszów wychodzimy przed południem, kiedy jest najcieplej. Pamiętajmy o prawidłowym ubraniu przedszkolaka! Ciepła czapka, szalik, rękawiczki i nieprzemakalna kurtka oraz ocieplane buty to podstawa. Niedobrze jest jednak przegrzewać malucha ubierając go zbyt ciepło, ponieważ przedszkolaki są bardzo ruchliwe. Dziecko należy więc ubrać tak, aby biegając, czy podskakując nie zmarzło, ale też się nie spociło. Najlepiej „na cebulkę” z jedną warstwą więcej, niż dorosły. Nie należy również zakrywać szalikiem ust dziecka – wydychane wilgotne powietrze sprawi, że szalik stanie się mokry i w niedługim czasie będzie powodować dyskomfort naszej pociechy.

Zamiast lekarstwa dawaj dziecku piesze powroty z przedszkola Rzeszów!

Nie bójmy się zimowych spacerów! Choć w tym roku pogoda jest niezbyt zimowa, to jednak postarajmy się, dla zdrowia naszego maluszka, codziennie wygospodarować czas na przechadzkę. To najlepszy sposób na uniknięcie sezonowych przeziębień i chorób, takich jak grypa, czy angina. Przy śnieżnej pogodzie, możemy zafundować dziecku fantastyczną zabawę wożąc je na sankach, czy lepiąc z nim bałwana. Zima też może być piękna i pełna uciech!